Warning: Creating default object from empty value in /index.php on line 81
List z Podkarpacia
Start Z listów internautów List z Podkarpacia
List z Podkarpacia
piątek, 11 listopada 2011 21:45


Małgorzata: Witam serdecznie!
Proszę mi napisać, czy u Was też się "eliminuje" dobrych ludzi ze struktur PSL ? czy wyrzuca się z zarządów osoby, które zdobywały głosy w kolejnych wyborach dla PSL? Czy prezes powiatowy powinien wspierać osobę, która jest członkiem PSL czy też może kontrkandydata tej osoby,jeśli startują jednocześnie w wyborach do objęcia tego samego mandatu ? czy u Was szanuje się członków PSL ? czy się im pomaga ? czy się ich niszczy tak jak w Brzozowie ? Chyba jako jedyna osoba w kraju zwróciłam złotą Koniczynkę prezesowi Pawlakowi, gdyż myślałam, że da Mu to do myślenia, niestety...bez odpowiedzi...co jest z tym Stronnictwem ? Wstąpiłam przed laty bo chciałam pracować dla dobra zwykłych prostych ludzi... ale to porażka...
Pozdrawiam
Małgorzata z podkarpackiego

Odpowiedź:

 

Witam serdecznie, koleżanko Małgorzato!
Cieszę się z obdarzenia nas zaufaniem i napisania niezwykle szczerego listu. Ja także w swojej pracy i działalności spotykałem różne sytuacje, poznałem
gorycz porażek i stwierdziłem, że praca polityczna jest pracą niezwykle niewdzięczną. Przypominałem sobie często co mówił mój Dziadek, który spotykał się często z Witosem (pochodzę spod Tarnowa), że pracujemy dla ludzi. Jego także życie nie rozpieszczało. Mówił, że mało jest takich ludzi jak Witos, często spotyka się karierowiczów, którym uczciwi raczej przeszkadzają. Obecnie pracujemy nad tym aby w Polsce nie było ludzi lepszej i gorszej kategorii ale ta praca nie przynosi spodziewanych rezultatów. Dzisiejsze czasy są skomplikowane, wiele wydarzeń nas zaskakuje.
Choćby wyniki ostatnich wyborów, zachowanie naszej młodzieży na manifestacjach. Znam osobiście wielu kolegów i wiele koleżanek, którzy
startowali w obecnych wyborach. To duży wysiłek, także finansowy. Sami nie odnieśli sukcesu ale spowodowali, że PSL jest partią, która ciągle liczy się
w kraju. Uważam, że bez PSL scena polityczna w kraju byłaby bardzo zubożona. U nas na Śląsku nie mamy posłów z PSL, nie przekroczyliśmy progu, wyborczego. Dzisiaj liczy się bardziej medialność, show polityczny. Nie zawsze ten mądry, wartościowy, uczciwy, pracowity dostaje się do sejmu ale ten co się podoba medialnie. Nie jestem pewien czy nasz system polityczny generuje pozytywne elity i czy przypadkiem nie schodzi na manowce? Myślę także, że tym u góry prezesom, także nie jest lekko, w tych szybko zmieniających się sytuacjach. Wiele spraw do nich nie dociera lub
dociera w zmienionej formie. W partiach zaczyna być modny wodzowski styl. Coraz mniej demokracji. Myślę, że takie jest zapotrzebowanie polityczne, na silnych wodzów. Można tych wyżej krytykować i nie zgadzać się ale trzeba trwać razem, rozbijanie partii przez niezadowolonych prowadzi tylko do jej osłabienia, a niezadowolonych jest dużo. Obserwujemy ten młyn w telewizji. Koresponduję z kolegami z Tarnowa, którzy założyli Koło Inteligencji
Ludowej. Jest wielu ludzi, którzy są zaniepokojeni sytuacją w kraju, także w PSL, a wydaje się, że PSL jest jedną z solidniejszych partii w Polsce. Ma
swoje struktury w terenie, sprawdzonych działaczy. Pewnie jednak nie wszyscy są sprawdzeni i przerastają ich pełnione funkcje. W okolicach Tarnowa także różnie bywało, teraz doczekali się swojego posła, a może i ministra w osobie Wł. Kamysza- Kosiniaka.
Pozdrawiam
administrator strony PSL w Jaworznie