Warning: Creating default object from empty value in /index.php on line 81
Z(e) (współ)życia koalicji
Start Wybrane z "Wieści" Z(e) (współ)życia koalicji
Z(e) (współ)życia koalicji
Wpisany przez Prezes KIL - J. Jabłoński   
wtorek, 21 lutego 2012 16:50


NA RAZIE ODWILŻY NIE BĘDZIE

Stosunki wewnątrzkoalicyjne nadal w stanie podwyższonej gotowości. Kanwą medialnego zamieszania była przygotowująca opinie publiczną do posiedzenia Rady Naczelnej wypowiedź W. Pawlaka na temat  ” emerytur państwowych”, wpływu dzietności kobiet na lata uzyskania praw emerytalnych. Rada Naczelna PSL podtrzymała i zaostrzyła swoje stanowisko w tej i innych sprawach, które są kontestacją niektórych działań koalicjanta.[1]

koalicjanci

A marzyło się ostatnio w ” Kawie na ławie” A. Szejnfeldowi mieć Kłopotka u stóp![2]

„Publikatorżnicy” podsycają jak mogą wrzenie wewnątrz koalicji, naginając sens wypowiedzi W. Pawlaka. Tytuły już mają przygotowane, na razie publikują je z pytajnikiem.

Dług watro trzymać, jak pistolet przyłożony do skroni swojego mniejszego koalicjanta.

- Poprzyjcie bezkrytycznie nasze reformy, pomyślimy o waszym odwołaniu od ostatniej decyzji Vincenta.

Donald Tusk- Człowiek Roku 2011 w tygodniku „Wprost” w sporej objętości wywiadzie mówi[3]:

….Jestem też skoncentrowany na tym, żeby przez najbliższe trzy- cztery miesiące przeprowadzić konieczne reformy emerytalne. Jest Pan gotowy zaryzykować koalicję z PSL? Pytają go dalej przeprowadzający wywiad Tomasz Lis i Tomasz Machała. -W expose powiedziałem, co zamierzam zrobić. Wziąłem to na siebie. Więc moja oferta jest chyba najuczciwsza z możliwych. Nie przeszkadzajcie, poprzyjcie, bo wszyscy wiedzą, że jest to dobre dla Polski, a i tak na mnie spadnie odpowiedzialność. I Premier Pawlak to wie, powiedziałem mu to bardzo otwarcie. Oczekuję solidarności koalicyjnej, co nie znaczy, że takiego samego rozkładu odpowiedzialności. Jestem gotów publicznie wziąć na siebie odpowiedzialność i odciążyć partnera, ale wsparcie w głosowaniu muszę dostać.

Leszek Miller, gdy wspomina swoje rządy, zawsze mówi, że wyrzucenie PSL z koalicji z 2003 roku położyło wszystko.

-Ja tego nie zrobię.

To oni będą musieli złożyć pozew rozwodowy?

Nie każda różnica zdań musi kończyć się rozwodem….

Ciekaw jestem, czy będzie w tym tak konsekwentny jak w sprawie ACTA!

A tymczasem słupek popularności polityków należący do Waldemara Pawlaka przewyższył słupek Donalda Tuska. Prezes tuż, tuż za Prezydentem Komorowskim!

Jerzy Jabłoński


[1] Wkrótce specjalne wydanie Wieści po posiedzeniu RN.

[2] Jak zwykle kotka Tosia (PSL) i sunia Zoli (PO)- obie z Kleczy Dolnej -w roli koalicjantów.

[3] Nr 6 z 16- 12 lutego 2012 r .”Nie pozowałem na męża stanu”