Start Aktualności PSL Zaduszki Witosowe

Do 100 rocznicy odzyskania niepodległości pozostało:

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 39 gości 
Zaduszki Witosowe

6 listopada w WierzchosławicachSzóstego listopada 2016 w Wierzchosławicach

Pierwsza niedziela po Wszystkich Świętych to w Wierzchosławicach uroczysty dzień Zaduszek Witosowych. W tym dniu przy Grobie chłopskiego premiera, męża stanu i przywódcy polskich chłopów - Wincentego Witosa gromadzą się ludowcy i sympatycy z całej Polski. Przybywają tu od kilkudziesięciu lat. Składają hołd i szacunek Wincentemu Witosowi oraz Jego najwierniejszemu uczniowi - Stanisławowi Mierzwie, który 31 lat temu spoczął obok Niego. Zgodnie z wieloletnią tradycją 6 listopada o godzinie 9: 30, w miejscowym kościele parafialnym odprawiona została msza święta za śp. Wincentego Witosa, Stanisława Mierzwę oraz wnuka Witosa - Wincentego Stawarza i zmarłych ludowców. Następnie, przy akompaniamencie orkiestry dętej na wierzchosławickim cmentarzu uczestnicy Zaduszek zgromadzili się wokół Kaplicy Witosa i Jego rodziny, gdzie złożyli wiązanki kwiatów. W uroczystości Zaduszek Witosowych, których gospodarzami byli m.in. Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Wincentego Witosa oraz Polskie Stronnictwo Ludowe, oprócz prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i przewodniczącego Rady Naczelnej PSL europosła Jarosława Kalinowskiego, uczestniczyli także posłowie do Parlamentu Europejskiego, posłowie na Sejm RP i senatorowie, marszałkowie i wicemarszałkowie województw małopolskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, śląskiego, łódzkiego i lubelskiego, burmistrzowie, starostowie i wójtowie, samorządowcy i ludowcy oraz poczty sztandarowe z całego kraju.

Zaduszki są organizowane w Wierzchosławicach - rodzinnej wsi przywódcy ruchu ludowego i trzykrotnego premiera II Rzeczypospolitej - od początku lat 60.tych  ub. wieku. Na koniec uroczystości goście udali się do Centrum Kultury Wsi Polskiej w Wierzchosławicach. Zaduszki Witosowe to więcej niż tradycja głęboko wpisane w ziemię Małopolski, to szczególna atmosfera miejsca parafialnego cmentarza w Wierzchosławicach, gdzie stawało się zawsze tuż obok ludzi-autorytetów, patriotów zatroskanych o losy naszego państwa. Gdzie pośród wiekowych olbrzymich dębów maleją codzienne osobiste problemy. A jeśli nawet nie, to na pewno widzi się je w innym wymiarze. Kto tu choć raz był, wie o czym mówię. W tegorocznych obchodach uczestniczyła ośmioosobowa delegacja jaworznickich ludowców.(iw)